Sprzedaż po pierwszej prezentacji. Szczęśliwice
Niektóre transakcje zaczynają się od zaufania, które dojrzewa latami. Ta jest właśnie taką historią.
Dwa lata temu klienci zgłosili się do Dawida Małychy z zamiarem sprzedaży apartamentu przy Lutniowej na Szczęśliwicach. Dawid szybko znalazł kupującego — ale transakcja nie doszła do skutku. Nie przez brak zainteresowania rynku, nie przez cenę. Sprzedający nie znaleźli w odpowiednim czasie mieszkania, do którego chcieli się przeprowadzić, i wycofali się ze sprzedaży.
Wrócili po dwóch latach.
Ochota, którą znamy
Szczęśliwice to część Ochoty, którą dobrze znamy — i którą aktywnie obsługujemy. W ostatnim czasie przeprowadziliśmy tu kilka transakcji: dwie na Włodarzewskiej, jedną na Filtrowej (również off market), jedną na Grójeckiej. Każda z nich zostawiała ślad — w postaci klientów, którzy szukali czegoś więcej, na tej samej lub pobliskiej ulicy.
To efekt systematycznego budowania bazy poszukujących w konkretnych lokalizacjach.

Jeden dzień sprzedaży
Gdy klienci zdecydowali się wystawić nieruchomość, mieliśmy gotowe narzędzie: bazę kilkudziesięciu aktywnych kupujących zainteresowanych Ochotą. Na dzień prezentacji zaprosiliśmy 10 osób spełniających kryteria lokalizacyjne i metrażowe.
Proces od strony kupującego prowadziła Roksana Gawrońska z Małycha Agency. To ona miała w swojej bazie klienta, który kilka tygodni wcześniej oglądał inną nieruchomość z naszego portfela — i który szukał właśnie czegoś takiego. Gdy apartament przy Lutniowej trafił na prezentację, Roksana wiedziała, do kogo zadzwonić.
Po pierwszej i jedynej prezentacji wpłynęła oferta gotówkowa. Sprzedający zaakceptowali.
Transakcja zamknęła się na poziomie 2 300 000 zł. Była to transakcja wewnątrz agencji — sprzedający obsługiwany przez Dawida Małychę, kupujący przez Roksanę Gawrońską.
Co zadecydowało o wyniku
Nie tylko sprawność operacyjna — choć ta była kluczowa. Klienci wrócili, bo przez dwa lata pamiętali, że Dawid znalazł kupującego niemal od razu. Wiedzieli, że jest skuteczny. To zaufanie sprawiło, że gdy ponownie podjęli decyzję o sprzedaży, nie szukali nikogo innego.
A my mieliśmy po swojej stronie coś, czego nie da się zbudować w tydzień: głęboką znajomość lokalnego rynku i realną bazę klientów gotowych do zakupu. To właśnie ta baza — i fakt, że Roksana Gawrońska znała swojego klienta na tyle dobrze, by wiedzieć, że ta nieruchomość jest dla niego — zadecydowały o tempie całej transakcji.
„W nieruchomościach premium czas nie osłabia relacji — jeśli jesteś skuteczny, wzmacnia je. Ci klienci wrócili po dwóch latach, bo wiedzieli, że poprzednim razem zrobiliśmy swoje. To dla mnie najlepsze potwierdzenie, że robimy tę pracę dobrze.” — mówi Dawid Małycha.
Małycha Agency – Podpisujemy się pod tym, co robimy
Z pasji do nieruchomości i doświadczenia w finansach oferujemy pełne wsparcie: od wyboru wymarzonego domu, przez zakup nieruchomości inwestycyjnych i organizację finansowania, po zarządzanie wynajmem. Dostarczamy analizy, doradzamy i dbamy o każdy szczegół, by Twoje cele na rynku nieruchomości stały się rzeczywistością.
Twoje potrzeby. Nasza misja. Rezultaty, które wyprzedzają oczekiwania.
