Dom przy Wieniawskiego na Starym Żoliborzu
Sprzedaż off market bardzo blisko ceny ofertowej
Są nieruchomości, które się sprzedaje dłużej dlatego, że ich wartość wymaga procesu prowadzonego z większą uważnością, selekcją i cierpliwością.
Tak było przy sprzedaży domu przy Henryka Wieniawskiego na Starym Żoliborzu, prowadzonej osobiście przez CEO Małycha Agency, Dawida Małychę. Była to transakcja w formule off market, z ceną ofertową na poziomie 5 850 000 zł, zakończona finałem bardzo blisko tego pułapu.
Adres, który wymaga więcej niż standardowej sprzedaży
Wieniawskiego to jeden z tych adresów, które na warszawskim rynku mają szczególną rangę. Stary Żoliborz to historia, charakter i styl życia. Przy takich nieruchomościach właściciele szukają partnera, który zrozumie wagę miejsca i poprowadzi proces z odpowiednim wyczuciem.
To właśnie dlatego ten dom trafił do Małycha Agency. Właściciele wysoko oceniali sposób, w jaki prezentujemy nieruchomości premium — estetycznie, jakościowo i z dbałością o narrację. Zależało im na formule off market, ale jednocześnie na dopracowanej prezentacji oferty, również w kanałach social media.

Off market nie oznacza mniej działań
Od początku było jasne, że ta sprzedaż nie będzie opierać się na masowej publikacji. Strategia została zbudowana wokół kilku filarów: własnej bazy klientów, współpracy międzyagencyjnej, jakościowej promocji w social media oraz wielu punktów styku z potencjalnymi kupującymi.
Łącznie przeprowadziliśmy ponad 50 prezentacji, zorganizowaliśmy kilka dni otwartych, a zainteresowanie ofertą potwierdziło, że adres został właściwie odczytany przez rynek. Jednocześnie ta transakcja bardzo dobrze pokazała specyfikę segmentu premium: samo zainteresowanie nie oznacza jeszcze decyzji. Właściciele odrzucili osiem ofert, a dopiero dziewiąta została zaakceptowana.
I właśnie tu najlepiej widać wartość dobrze prowadzonego off marketu – pokazanie nieruchomości właściwym osobom, w odpowiednim kontekście i w standardzie, który odpowiada randze adresu.
To był długi proces, ale aktywny
Sprzedaż domu trwała około roku. I nie był to rok czekania. To był rok pracy: rozmów, prezentacji, spotkań, konfrontowania oczekiwań z rytmem rynku i konsekwentnego szukania właściwego nabywcy.
Później przyszedł kolejny etap — od umowy przedwstępnej do aktu przeniesienia własności minął kolejny rok. Tego typu procesy pokazują że wyjątkowe nieruchomości nie zawsze funkcjonują według standardowego harmonogramu. Czasem decyzja musi dojrzeć po obu stronach. Czasem potrzeba czasu, by rynek spotkał się z oczekiwaniami właścicieli.

W takich sprzedażach liczy się nie tylko agent, ale sposób działania całej agencji
Przy tej transakcji znaczenie miało nie tylko osobiste prowadzenie procesu przez Dawida Małychę, ale też to, jak działa cała agencja: jakość prezentacji, zaplecze marketingowe, umiejętność budowania wielu punktów styku z klientem, współpraca z innymi agencjami i konsekwentne utrzymywanie wysokiego standardu przez cały, długi proces. Wyjątkowa nieruchomość potrzebuje nie tylko dobrego doradcy, ale też dobrze działającego zaplecza agencyjnego, które potrafi utrzymać jakość i spójność procesu przez wiele miesięcy.

Relacja, która wykracza poza samą transakcję
Przy takich sprzedażach bardzo ważna staje się nie tylko strategia, ale też relacja. To nie był proces oparty wyłącznie na liczbach i terminach. To była współpraca, w której zaufanie budowało się długo i miało realne znaczenie dla każdej kolejnej decyzji.
„Sprzedaż takich nieruchomości to zawsze jeden z najbardziej satysfakcjonujących momentów w tej pracy. Jestem naprawdę dumny, że właściciele obdarzyli mnie zaufaniem przy tak wyjątkowym adresie. Przy takich domach relacja nie trwa tydzień czy miesiąc — ona potrafi budować się latami. I właśnie dlatego finał ma tak duże znaczenie. To nie jest tylko transakcja. To wspólnie domknięty ważny etap.”
— Dawid Małycha, CEO Małycha Agency

Co pokazuje ta sprzedaż
Dom przy ul. Henryka Wieniawskiego został sprzedany w formule off market, po długim i wymagającym procesie, bardzo blisko ceny ofertowej 5 850 000 zł.
To case, który dobrze pokazuje, że w nieruchomościach premium czasem wygrywa cierpliwość, selekcja, konsekwencja i właściwie poprowadzony proces. A także to, że wartość agencji nie kończy się na znalezieniu kupującego. Zaczyna się dużo wcześniej — przy strategii, prezentacji, jakości relacji i umiejętności prowadzenia procesu tak długo, jak wymaga tego sama nieruchomość.
/ FORMULARZ KONTAKTOWY
Chcesz sprzedać, kupić lub wynająć nieruchomość?
Wypełnij formularz i zobacz, jak możemy Ci pomóc.
WYBIERZ TEMAT WIADOMOŚCI